poniedziałek, 2 marca 2015

Rozdział 2

Droga do Obozu Herosów minęła Percy’emu i Annabeth w ciszy. Po zrelacjonowaniu mamie Percy’ego spotkania z Zeusem, Sally milczała, ponieważ wiedziała, że Zeus zlecający misje herosom nie jest dobrym omenem.
Percy pożegnał się z mamą i poszedł z Annabeth do obozu. Odprowadził Ann do jej domku, a sam poszedł do swojego. Po obiedzie mieli iść do Chejrona i powiedzieć mu o tej sprawie. Więc, gdy obiad się skończył poszli razem do Wielkiego Domu i zapukali do gabinetu centaura. Jak zwykle Chejron był czymś zajęty i nie odpowiedział, więc weszli bez zaproszenia.
-Och. Witajcie. O co chodzi? – zapytał
- Chejronie - zaczęła Annabeth – musimy ci o czymś powiedzieć.
-Słucham. – odparł.
-Zacznijmy od tego, że w szkole odwiedził nas Zeus. Przyszedł, by powiedzieć nam, że musimy wyruszyć na misję.- powiedział Percy i opowiedział co się dokładnie zdarzyło.
-To nie dobrze. Jeszcze ta wojna.-powiedział ściszonym głosem centaur.
-Jaka wojna Chejronie?-spytała Annabeth
-Słucham? Ach. Musze wam wyjaśnić. Atena i Ares strasznie się pokłócili, ale bardziej niż zawsze. Z tego powodu bogowie podzielili się na dwie strony: Aresa i Ateny, oprócz Zeusa. On chce zapobiec tej niedorzecznej wojnie. Ale oczywiście pozostali bogowie się rozdzielili.
-To dlatego Zeus nas odwiedził? – zapytał Percy.
-Obawiam się, że tak.
-A wiesz może jacy bogowie są po stronie Ateny?-spytała, zdenerwowana Annabeth.
-Wiem, ale nie mogę wam powiedzieć.
-Dlaczego?- odpowiedzieli razem.
-Dlatego, że gdyby dowiedzieli się o tym herosi z obozu, zaczęliby walczyć.
-Ale my umiemy dotrzymać tajemnicy.-oburzył się Percy.
-Percy przestań. Pewnych rzeczy… nie powinniśmy wiedzieć.- powiedziała Annabeth.
-Annabeth ma racje, ale jednak… W końcu macie wyruszyć na misję.
-No więc kto jest po czyjej stronie?- zapytał Percy
-Po stronie Ateny są: Hera, Artemida, Apollo i Hefajstos ,a po stronie Aresa są: Afrodyta, Dionizos, Hermes i …
                                                                                                                                        
Mam nadzieję, że się wam podobało. Co się zdarzy? Może wiecie? Piszcie. Przepraszam, że nie wstawiałam potów, ale nie miałam neta. 
I pamiętajcie. Każdy komentarz  to dla mnie zachęta.
~Alex, córka Ateny 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz